Search This Blog

24 April, 2011

Efekty specjalne filmu Monsters

Kilkanaście minut temu udałem się na stronę photoshop.com w celu pobrania wersji próbnych oprogramowania z rodziny Adobe Photoshop. Przy okazji założyłem konto Adobe ID, operacja ta przebiegła szybko i bezboleśnie. Przetestowałem także możliwości darmowej aplikacji on-line Adobe Photoshop Express Editor - sprawdzi się ona znakomicie w przypadku osób, które nie mają możliwości albo ochoty instalować na dysku komputera żadnego dodatkowego oprogramowania, a na obrazach cyfrowych wykonują jedynie podstawowe operacje. Nie pisałbym jednak tych słów, gdyby nie dwa materiały wideo, które napotkałem podczas dokładniejszych przeszukiwań strony:
Zawierają one wywiady z Garethem Edwardsem, reżyserem, scenarzystą i kamerzystą filmu "Monsters". Produkcję tą miałem okazję obejrzeć pod koniec stycznia, oceniłem ją bardzo wysoko - 8/10. Skąd zatem niska średnia ocen w serwisach filmowych? Otóż film niepotrzebnie reklamowany był jako horror, wiele osób nastawiło się na dreszczyk emocji i tego nie uświadczyło. W rzeczywistości jest to melodramat science fiction i pod tym względem film prezentuje się okazale. O jego sile stanowi subtelna gra aktorska (szczególnie zachwyciła mnie Whitney Able), przyciągające wzrok zdjęcia i hipnotyzująca muzyka autorstwa Jona Hopkinsa. Należy zauważyć, że produkcja ta posiadała niewielki budżet, który wyniósł tylko $500 tys. Materiały wideo znalezione na stronie Adobe przybliżają realia powstawania efektów specjalnych "Monsters". Po ich obejrzeniu nasuwa się prosty wniosek: do zrealizowania porządnego filmu wymagany jest przede wszystkim talent i wysokie umiejętności, Hollywood nie jest wówczas do niczego potrzebny. Z tego miejsca chciałbym życzyć panu Edwardsowi dalszych sukcesów w jego karierze filmowej, a Tobie Drogi Czytelniku miłego oglądania odkrytych przeze mnie wywiadów.

No comments:

Post a Comment